Mam na imię Kamila. Mam lat… Ha! Chcielibyście wiedzieć? No tak. Jestem nastolatką zakochaną w sztuce. I w psychologii, astronomii, jeździectwie, gotowaniu, łażeniu bez celu, parkach, myśleniu, nocach spędzonych przy ognisku, śmiechu, gwiazdach i śpiewie ptaków. W ciepłych letnich wieczorach, pięknych historiach, nieodkrytych miejscach i tajemniczych teoriach. Książkach, których nigdy nie przeczytam i ludziach, których nie dane jest mi poznać. W słońcu i w kwiatach. I w życiu.

Kim jestem? Oh, zdefiniować znaczy ograniczyć! Jestem zawsze kimś po środku. Ani na lewo, ani na prawo. Znam dobrze światło, nie boję się ciemności. Jestem jednym z sekretów wszechświata (tak jak posągi z Wyspy Wielkanocnej!). Zagadką nawet dla samej siebie. Nie ma na mnie określenia. To w takim razie, jak mnie nazywać?

Kama. Mów mi Kama.