Kategoria: Uwolnić emocje (strona 1 z 2)

Bo dogadać się z ludźmi, to też jest sztuka

Wiecie co, to jest strasznie trudna rzecz. To całe staranie się, wyrażanie uczuć, umiejętność gadania, reagowania, bycia nieskończenie cierpliwym. Znajdowanie sobie przyjaciół w przedszkolu było zdecydowanie prostsze: jeśli ktoś miał takie same zabawki jak ty, to go nie lubiłeś, jeśli podobał ci się albo podzielił czekoladą, to był spoko. I tyle. Miałeś „przyjaciela”, dopóki nie oberwałeś od niego piaskiem w oczy na placu zabaw. Proste? Proste. BYŁO.  A teraz? Selekcja, konflikty charakterów, zazdrość, brak wzajemności – filozofia relacji z ludźmi jest trudniejsza niż się wydaje. Jedyną alternatywą wydaje się być samotność, w sumie jest wtedy mniej zachodu. Słuchajcie, może długo po tym świecie nie chodzę, ale jedną rzecz wam powiem: nie próbujcie żyć bez ludzi. Nigdy.

Czytaj więcej…

No, zaczyna się jesień

Coś mnie dzisiaj gryzie w środku. Może gdyby pogoda była inna, gdyby wakacje dopiero się zaczynały, a lato było w pełni, może gdybym była w innej sytuacji, niż jestem dzisiaj, gdybym poszła na spacer, zjadła lody czy wiedziała, że w Ziemię ma uderzyć meteoryt, to może nie byłoby tak źle. Ale nie jestem w stanie się za nic zabrać. Zaczął się właśnie wrzesień, czas największej melancholii i zmian, trzeba będzie się ogarnąć, zebrać manatki, ruszyć do przodu i zapomnieć o siedzeniu do późna na rzecz wczesnego wstawania. Tyle rzeczy mnie czeka w najbliższym czasie. Ja też wciąż na coś czekam, tylko cholera nie wiem na co.

Czytaj więcej…

Let’s talk about emotions, czyli jak żyję, czując za dużo #1

Ej, bo to nie tak, że ze mną jest coś nie w porządku. Choć z drugiej strony, jakby się zastanowić to nikt też nigdy nie stwierdził, że wszystko OK. Ja po prostu czuję trochę więcej, niż bym chciała, martwię się na zapas, myślę o rzeczach, o których niektórym nawet się nie śni, czytam między wierszami i widzę to, co innym zazwyczaj umyka. W momencie, kiedy to wszystko się nagromadzi, czyli hmm… średnio co drugi dzień mojego krótkiego życia, doprowadza mnie do swego rodzaju szaleństwa i jak stanę przed lustrem to wyglądam mniej więcej tak, jak ten zacny pan ze zdjęcia:

Gustave Courbet, „Autoportret: zdesperowany człowiek”, 1845

Zdesperowany Courbet. Po prostu.

Czytaj więcej…

Co innego ma trzymać nas przy życiu?

Wiem, że jak nie będzie o czym gadać, a nawet jak będzie, to i tak rozmowa zawsze zejdzie na marzenia. Nieważne w jakim towarzystwie się znajdę, w jakim miejscu, o jakiej porze. Przyszłość zawsze jest czymś, co przyciąga swą tajemnicą i elastycznością, zostawiając wielkie pole do popisu dla naszej wyobraźni. Kochamy marzyć. Wymyślać scenariusze. Kreować przyszłość. Planować dalekie podróże. Jak bardzo przy tym jesteśmy pewni siebie! Tak często mówimy „chcę”, a nie „chciałbym”, „mogę” zamiast „mógłbym”, a „byłbym” zmieniamy na „będę”. Tak bardzo wierzymy. Tak mocno chcemy. Wiemy tak niewiele.

Grzegorz Radziewicz – The Memory

Czytaj więcej…

35 tysięcy dzieł w 3 godziny, czyli o tym jak biegałam po Luwrze #1

Luwr! Żebym to ja potrafiła powiedzieć, ile czasu marzyłam o chwili, w której  idąc przez ogrody Tuileries, gdzie sam Claude Monet eksperymentował ze swoimi obrazami, zachwycę się atmosferą wszechobecnej tam zieleni. Kiedy to przechodząc pod triumfalnym łukiem du Carrousel, zatrzymam się i spojrzę w stronę wielkiego, tętniącego życiem miasta miłości, miasta moich marzeń. Potem powoli zbliżę się do wielkiej szklanej piramidy, tej niesamowitej i trochę wyrwanej z kontekstu budowli, która, choć niekoniecznie lubiana przez Francuzów, stała się symbolem Paryża rozpoznawanym na całym świecie. Aż w końcu wejdę do środka i będę mogła w pełni poczuć ten ogrom, tę atmosferę i zgubić się na długie godziny wśród dzieł wielkich mistrzów, poznając przeróżne historie bezgłośnie szeptane przez obrazy i rzeźby ze wszystkich zakątków świata…

Widok z okna muzeum na dziedziniec z piramidami

Czytaj więcej…

Malowane Święta

Pierniczki? Od dwóch tygodni leżą już w pudełkach schowane w najdalszym kącie spiżarni, byleby tylko dotrwały do świąt z jak najmniejszymi stratami w ludziach. Teraz w domu roznoszą się zupełnie inne zapachy: czuć świeżo przygotowany barszcz, idealnie doprawiony majerankiem i aromat mandarynek i pomarańczy, który szczególnie w ten czas jest tak intensywny. Czuć goździki, kardamon, miód, imbir i całą resztę, która uwolniła swoje zapachy, kiedy tylko tata zaczął robić świąteczny kompot. Gdzieś w tle czuję przytłumiony zapach zielonej choinki, stojącej przy oknie w salonie, i kominka, w którym z gracją tańczy ogień, jakby cieszył się, że dzisiaj jest wigilia. W kuchni na każdym kroku można znaleźć mak, a w tle lecą najpiękniejsze kolędy. I tak jak co roku podczas tego całego zamieszania, kiedy zmęczona wczorajszym robieniem pierogów do pierwszej w nocy i próbą ratowania talerza, który jednak wolał wylądować w koszu, niż posłużyć za miejsce podania śledzi, z bordowymi od buraków palcami, siadam na chwilę na kanapie w salonie. Patrzę w szafirowe niebo i wydaje mi się, że gdzieś w oddali słyszę cichy głos dzwoneczków, a w górze widzę najbardziej wyczekiwany znak dzisiejszego wieczoru: Pierwsza Gwiazdka.

20161219_223441_lls

Czytaj więcej…

Tik tak, tik tak…

Siedzę sama w pokoju. Jest już dosyć późno, dawno powinnam iść spać. No właśnie, późno. Skąd ja to wiem, że jest już późna godzina? Patrzę na mój zegar i nasuwa mi się mnóstwo pytań.

Jak to się dzieje, że istnieje w ogóle coś takiego jak czas?

Jak on wygląda, jeśli w ogóle możemy mówić tu o „wyglądaniu”?

Dlaczego nie możemy go zatrzymać, cofnąć, przyspieszyć i czemu czujemy jego upływ?

Czemu coś, co się stało, już zawsze będzie należeć do przeszłości?

Dlaczego nie jesteśmy w stanie podróżować w czasie? A może jesteśmy, tylko o tym nie wiemy?

Cisza. Wszechobecna cisza. Nikt nie potrafi mi odpowiedzieć.

czas

Czytaj więcej…

Dwa oblicza miłości

Czasami słyszymy, jak ludzie mówią, że wyruszają w podróż w poszukiwaniu miłości. Narzekają na brak szczęścia i piękna w życiu, ciągle ich szukając lecz nigdzie nie znajdując. Prawda jest taka, że szczęścia i miłości na Ziemi nie znajdzie nikt, kto nie nosi ich w sobie. Paradoksalnie, ma je w sobie każdy lecz nie zawsze jesteśmy w stanie je odkryć. Wystarczy mieć jednak oczy szeroko otwarte, bo miłość i piękno otaczają nas z każdej strony. Znajdziemy je w książkach i filmach, zobaczymy w parku zerkając na matkę z dzieckiem czy patrząc w kochające oczy psa. Usłyszymy w muzyce i odczujemy w gronie rodzinnym. Miłość nie ominęła także sztuki, która za pomocą kolorów i perspektywy jeszcze bardziej podkreśla jej piękno i uwiecznia najpiękniejsze związane z nią chwile.

2016-02-28 [ Dwa oblicza miłości ] image intro

Czytaj więcej…

Dobro jest w każdym z nas

Tak naprawdę, dobro na świecie jest wszędzie. Otacza nas i zamieszkuje serce każdej żywej istoty. Bez niego nasz świat nie mógłby funkcjonować, bo to ono daje początek największej magii znanej ludzkości – miłości. Dobro ukryte jest w nas od samego początku, daje nam siłę, wywołuje współczucie i pomaga odrzucić obojętność. Każdy na pewno zna dobrze to uczucie, kiedy na widok tych wszystkich nieszczęść świata odczuwamy lekkie ukłucie w sercu i słyszymy w głowie pytanie „Dlaczego tak musi być?!”. Ludzie szukają różnych sposobów na zmienianie świata w lepsze miejsce – zakładają fundacje, organizują różne akcje charytatywne. Ale mają też to do siebie, że trzeba ich stale uświadamiać i zachęcać do pomocy. I możecie mi wierzyć lub nie ale sztuka też może pomagać zmieniać świat, tyle że na swój własny, piękny sposób.

2016-02-02 [ Dobro jest w każdym z nas ] image intro

Czytaj więcej…

Złamane prawa fizyki

Fizyka. Cóż można o niej powiedzieć? Jedni ją uwielbiają, inni wolą nie interesować się tą „czarną magią”. Są ludzie, którzy całkowicie zgadzają się z jej prawami uznając je za niepodważalne ale są również prawdziwi odkrywcy i buntownicy, dla których nie ma stałych zasad. Założę się, że wśród Was również jest dużo wielbicieli tej nauki i nie zawsze się z nią do końca zgadzacie. Dla mnie jest to temat fascynujący jedynie w niektórych kwestiach. Lecz czy rzeczywiście to możliwe? Czy można zmieniać i łamać te podstawowe prawa fizyki? Wychodzi na to, że tak!

2016-01-08 [ Złamane prawa fizyki ] image intro

Czytaj więcej…

Starsze wpisy

© 2018 Heart of Art

Theme by Anders NorenW górę ↑